Archiwum miesięczne:Styczeń, 2017

Mów mi…

Jakiś czas temu pisałam o „przyjaciołach”, kto chce może wrócić do tego posta ale nie radzę gdyż długi i nudny jest. W każdym razie stan na dzień dwatygodnietemu był: znamy się ale gów…nie interesuje nas co się u was dzieje. Stan obowiązywał obydwie niezainteresowane strony. W kontaktach panowała niczym niezmącona cisza do momentu gdy dostałam…



Sytuacja.

Tereska jaka jest każdy widzi. Nie jej winą jest, że posiada wzrost haniebny, figurę purchawki i urodę daleką od filmowej. Posiada również wysublimowane poczucie humoru, dzięki któremu od kilku dni trudno mi utrzymać powagę. Ale ab ovo. Teresce cztery lata temu umarł mąż zostawiając w spadku piekarnię, opinię i samochód. Piekarnię Tereska sprzedała na pniu,…