Archiwum miesięczne:Listopad, 2016

Kot w okularach

Czyli część druga thrillera pt Tereska.   Wiem, że klasyka mówi o kocie w butach, ale ten, którego mam na myśli jest związany z okularami. Nie moimi na szczęście. Otóż. Tereska posiada kota. A te, których nie posiada, dokarmia z uporem godnym lepszej sprawy. Sumienie Tereski jest zadowolone, poczucie misji spełnione, a koty szczęśliwe wygrzewają…



Cześć Tereska

Czyli, dlaczego budzą się we mnie mordercze instynkty.   Część pierwsza.   Każdy go ma. Bliższego, dalszego, dobrego i wręcz przeciwnie. Ja mam wręcz przeciwnie. A nawet bardziej. Przynajmniej sztuk jedną, bo to kobieta jest. O czym mówię? O sąsiadach otóż. Temat stary jak filharmonia w moim rodzinnym mieście, oklepany i omawiany pierdylion razy przez…